Mam zbyt dużo czasu wolnego i mogę go zagospodarować na coś ciekawszego niż siedzenie na facebooku albo rysowanie po szkicownikach chińskich bajek i kwiatków.
Pisząc "coś ciekawszego" miałam na myśli obrażanie dzieci, które grają w grę dla dzieci. Ambitne, wiem. Ale na nic lepszego nie wpadłam.
Rozwijanie hobby? Nauka? Czytanie książek? Po co to komu?! Przecież lepiej jest pisać jakiegoś głupiego bloga którego i tak NIKT nie będzie czytał!
Oh yeah, normalnie już czuje ten fejm, będzie jak u klejnotów hakaru, serio!
Obiecuje, że posty będą pojawiały się częściej, niż raz na pół roku ;)))